O mnie
Moja historia zaczęła się gdy byłam na studiach farmaceutycznych. W wakacje chciałam podreperować pustą studencką kieszeń, więc postanowiłam iść na szkolenie z laminacji brwi i rzęs, geometrii brwi oraz henny pudrowej.
Wpadłam jak śliwka w kompot! Od razu wiedziałam, że „to jest to” czym chciałabym się zajmować w przyszłości.
Zrezygnowałam po wakacjach z farmacji i zapisałam się na kosmetologię. Chcąc nieustannie się doskonalić i poszerzać swoją wiedzę w tej tematyce, jeszcze w trakcie studiów wpadłam na pomysł, żeby iść na szkolenie z brwi permanentnych typ OMBRE. Zawsze podobały mi się tylko delikatne i naturalne efekty.
Makijaż permanentny to zabieg o wiele trwalszy niż henna czy tzw „farbka” i nie trzeba go powtarzać co 4-5 tygodni, tylko wystarczy raz na około 1,5 roku. Będąc na kosmetologii dokładnie zagłębiłam się w tematy pielęgnacji. Moim celem zawsze jest piękna, zadbana i rozświetlona skóra bez zaskórników, przebarwień, emanująca naturalnym „glow” na twarzy.
Dodatkowo staram się z rozwagą doradzać o zabiegach „anti-aging” czyli o szerokorozumianych terapiach przeciwstarzeniowe oraz opóźniących starzenie się skóry.

